Samotnia Zimą – wyprawa po najgenialniejsze naleśniki pod słońcem!

20161114_152103
fot.Anna Patrys
“A przeszedłszy przez górę Srebrnego Grzebienia,
Stajemy niespodzianie pełni zdziwienia.
Czarny Staw (Wielki Staw )połyskuje się wśród skał ołtarza.
Wdzięczy się z odległości, a z bliska przeraża.
A u stóp mamy jezioro drugie ( Mały Staw ),
Tylko głębsze, smutniejsze, bez ozdób natury,
Ponieważ ma wokoło obnażone góry,
I posiwiałe barwą kamienie ogromne,
Szarpane siłą czasu, leżą wiekopomne.
Tam szałas, od pasterzy w lecie zamieszkany,
Od gości unużonych bywa odwiedzany,
W którym ogień całą noc pali się z łoskotem,
A pasterze wokoło śpiąc, leżą pokotem…”

Bogusz Zygmunt Stęczyński (1844)

Kto choć raz postawił swoją nogę w Kotle Małego Stawu w samym sercu Karkonoszy ten wie dlaczego pierwszym opisanym szlakiem będzie zimowa trasa na Samotnię. Romantyczna, tajemnicza, nostalgiczna, wyciszająca, otulająca przyjemnym ciepłem domowego ogniska. Miejsce magiczne, budynek Samotni to najpiękniejsza górska budowla w Sudetach. Kameralne schronisko z wieżyczką nad brzegiem Małego Stawu. Może być coś bardziej urzekającego?

SKRÓT HISTORII SCHRONISKA

Samotnia jest w zasadzie nierozłączna od 40 lat z rodziną Siemaszków i to im zawdzięcza swój dzisiejszy charakter. Zanim jednak ją wybudowano ziemia ta była miejsce wypasu i znajdowalo się tu male gospodarstwo. Karkonosze w XVIII i XIX wieku obfitowały w przeróżne budy i domy było ich tam ponad 2000. Wypasano tam bowiem około dwadzieścia tysięcy sztuk bydła i dwanaście tysięcy kóz. Nie mniej turystów w porównaniu do dzisiejszych czasów w Karkonoszach bywało niespełna dwa tysiące.

Ale prawdziwą ciekawostką jest iż pierwsza budowla nad Małym Stawem stanęła już przed 1670 rokiem. (!!!) Z pewnością wszyscy są ciekawi kim był pierwszy strażnik ? Otóż jedyny dokument jaki na ten temat znaleziono w dniu 24 września 1712 roku to wpis w Księdze Kościelnej w Cieplicach ( obecnie Jelenia Góra Cieplice) “…Georg Schoder, syn Mateusza, budziarz przy Małym Stawie pod Olbrzymią Kopą ( śnieżką ) zmarł w 1710 roku.” A więc Mateusz Schroder 🙂

Słynna charakterystyczna wieżyczka i umieszczony w niej dzwon z 1891 roku to zasługa jednego z kolejnych właścicieli samotni Henryka Richtera. To jemu zawdzięczamy zmianę funkcji budynku z hodowlanej na usługowa oraz wybudowanie szerokiej drogi dojazdowej do budynku.

Samotnia to też niewątpliwie bardzo rodzinne miejsce. W budynku nad Małym Stawem urodziło się aż jedenaścioro dzieci, osiem dziewczynek oraz trzech chłopców.

W czasie II Wojny Światowej miejsce cieszyło się względnym spokojem. Zarządzała nim kobieta – wdowa po Paulu Hasse- Margareta, która prowadziła go najprawdopodobniej do 1945r. Jak podaje strona internetowa schroniska: zatrudniała ona w latach 30-tych aż siedem osób obsługi:bufetową,pomoc kuchenną,służącego, woźnicę oraz trzy kelnerki.

Samo schronisko podlega szanowni Państwo szczególnej ochronie konserwatorskiej ze względu na jego historię – mamy tu do czynienia z najstarszą sadybą ludzką w polskich górach, która wkrótce stała się też schroniskiem dla coraz liczniej odwiedzających Karkonosze wędrowców.

W 1966r kierownikiem Samotni został Waldemar Siemaszko. Osoba, która jest prawdziwą legendą tego miejsca. I to jemu Samotnia zawdzięcza obecnie swoje imię. To pod jego opieka obiekt został zmodernizowany, dostał ogromną ilośc nagród. Działa tu pierwsza wybudowana w Sudetach biologiczna oczyszczalnia ścieków, powstała tu pierwsza samoobsługowa narciarnia. Schronisko jako chyba jedyne w kraju przyznawało szczególnie oddanym dla tej budy turystom tytuł i odznakę “Zasłużony dla schroniska”, organizowane tu były przeglądy filmów i przezroczy górskich. W  Małym Stawie organizowane były zawody płetwonurków o “Błękitną Wstęgę Samotni”. W drugi dzień Wielkanocy rozgrywano “Slalom Wiosenny”, w latach późniejszych imprezę narciarską o charakterze zabawowym “Slalom Czekoladowy” (od koloru opalenizny, ale i błota, w którym można było wylądować). Od 1967 roku organizowano zawody narciarskie o “Puchar Samotni” w konkurencji slalomu specjalnego, względnie giganta. Inicjatorem ich był gospodarz Samotni Waldemar Siemaszko, który wraz z gronem przyjaciół schroniska i miłośników narciarstwa ustalił regulamin zawodów.

Waldemar Siemaszko zginął 10 lutego 1994 roku w wypadku na drodze zjazdowej ze schroniska. Auto stoczyło się ze skarpy, niestety lekarka z pogotowia nie umiała udzielić ofiarom pierwszej pomocy.

Samotnia jest własnością PTTK, obowiązuje w niej regulamin schronisk PTTK.

marekarcimowicz
fot.Marek Arcimowicz (źródło: http://www.samotnia.com.pl)

TRASY PROWADZĄCE DO SAMOTNI

 

Z Górnego Karpacza : Świątynia Wang >>> Samotnia

Uwaga! Trasa zawiera odcinki zamknięte w zimie.

na-samotnie-z-wangu

Czas przejścia      1h 30 minut

(z doświadczenia wiem, że ujmujące widoki na Pielgrzymy, Śnieżkę i Słonecznik  spowalniają przejście do 2h)

Dystans      4,2 km

Suma przewyższeń      344 m

Suma obniżeń      30 m

samotnia-got
Google

Trasę rozpoczynamy z wysokości Świątyni Wang – najbardziej charakterystycznej budowli Karpacza. Przez około 15 minut idziemy równolegle szlakiem żółtym i niebieskim. Po przewyższeniu 76m i pokonaniu 700m osiągamy Rówienkę (tu spotykają się szlaki żółty, niebieski i czarny z Borowic).

Z Rówienki kierujemy się przez Budniczą Strugę, Wapniak (potoki przepływające pod trasą) niebieskim szlakiem na Polanę  Karkonoską (Polanę Bronka Czecha) na wysokości Wapniaka istnieje możliwość odbicia żółtym szlakiem na kamienistą ścieżkę ( jeśli nie mają państwo dobrego zimowego obuwia proszę nie ryzykować zbędnych akcji GOPRu, bo ten odcinek zimą jest oblodzony). Czas przejścia około 35 minut; dystans 1,4 km,; przewyższenie 115 m. Latem w tym miejscu można spotkać piknikujące tłumy. Zimą – błogi spokój.

 

Z Polany do Samotni pozostaje nam dystans 2,1 km i około 45 minut marszu. Do pokonania niebieskim szlakiem mamy około 153 m przewyższenia. W miejscu tym jest rozwidlenie szlaków. Szlak żółty wiedzie na Pielgrzymy i dalej na Słonecznik. Szlak zielony wiedzie na grań nad Czarnym Stawem – roztacza się z niego piękny widok na Śnieżkę, Strzechę Akademicką, Pielgrzymy, Kotki oraz Słonecznik. My kierujemy sie szlakiem niebieskim mijając po drodze mostek. Tuż za mostkiem jest odbicie szlaku w prawo – jest on zamknięty zimą. Kontynuujemy marsz główna drogą do wysokości Domku Myśliwskiego KPNu i dalej. Odcinek od Domku Myśliwskiego do Samotni u podnóża ściany kotła Małego Stawu jest zamknięty w zimie ze względu na zagrożenie lawinowe oraz w okresie od 10.04 do 31.05 ze względu na ochronę przyrody.

Powyżej Domku Myśliwskiego będziemy mieć kolejne rozwidlenie w prawo – jest to droga dojazdowa do Samotni. Z tego miejsca mamy już około 8 minut do Schroniska.

Po wejściu do schroniska polecam czym prędzej udać się do bufetu celem konsumpcji niebiańskich naleśników!! Niezwykle piękne sa też w Samotni zimowe poranki. Nic nie smakuje lepiej niż poranna kawa przed schroniskiem.

Przykładowe ceny z bufetu:

  • herbata – 5 PLN
  • kawa – 7 PLN
  • zupy – 5 do 10 PLN
  • pierogi ruskie wg własnego przepisu – 14 PLN
  • bigos z chlebem – 14 PLN
  • naleśniki ze śmietaną i sosem – 12 PLN
    • Jednorazowa opłata za pościel – 8,00 pln.
    • Schronisko udziela zniżek członkom PTTK oraz studentom, krwiodawcom

Schronisko dysponuje pokojami 1-,2-,3-,4-, 6-,7- i 10-osobowymi

Dzieci do lat 5 (nie zajmujące osobnego łóżka) nocują bezpłatnie.

CENNIK

 

Alternatywne trasy:

Z PKS Bialy Jar : Przystanek PKS Biały Jar>>Dolna Stacja Wyciągu na Kopę>>Żółty Szlak>>Strzecha Akademicka>> Samotnia

Z Dolnej Stacji Wyciągu przez Biały Jar: Dolna stacja wyciągu na Kopę >>Czarny szlak>> Kocioł Białego Jaru >>Strzecha Akademicka >> Samotnia

Z Borowic: Borowice/Droga Sudecka przystanek MZK>> czarny Szlak >> Na Stoku (rozwidlenie)>>Czarny szlak>> Karpacz, Rówienka>> Polana Bronka Czecha>> Samotnia

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s